Ceny orientacyjne. Aby uzyskać cenę aktualną w danym dniu, zadzwoń na nr tel. 511 757 511 lub 801 009 575
Dodatkowe uwagi
-
WAŻNE: Przy trasie wymagana jest 3 krotna wiza do Zjednoczonych Emiratów Arabskich
-
cena za rejs obejmuje:
-
zakwaterowanie w kabinie wybranej kategorii (7 noclegów); serwis bagażowy i kabinowy; wyżywienie – 3 główne posiłki, przekąski między posiłkami, bufet lub przekąski o północy; korzystanie z basenu i innych urządzeń sportowo-rekreacyjnych; udział we wszystkich imprezach organizowanych na statku.
-
-
cena nie obejmuje:
-
obowiązkowej opłaty 110€/os. (podatki i opłaty portowe); kosztów dojazdu do portu; ewentualnych noclegów w hotelu przed/po rejsie i transferów (na zapytanie); wycieczek fakultatywnych; korzystania z punktów usługowych (pralnia, fotograf, salon piękności i odnowy biologicznej, internet); napojów do obiadów i kolacji, drinków oraz napiwków obowiązkowych dla obsługi statku (ok. 7€/dzień/osobę dorosłą; 3,5€/dzień/dziecko); ubezpieczenia KL, NW i bagażu.
-
-
uwagi:
-
kabiny 3/4 osobowe nie są dostępne we wszystkich kategoriach, a ich liczba jest ograniczona – sprzedaż tylko po potwierdzeniu; ceny wycieczek fakultatywnych, propozycje dojazdu do portu, hoteli przed/po rejsie na zapytanie.
|
Abu Dabi (Abu Dhabi, Abu Zabi) stolica i główne miasto Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a także emiratu o tej samej nazwie. Miasto jest położone na przybrzeżnej wyspie Abu Dabi w Zatoce Perskiej. Zamieszkuje je ok. miliona osób. Jest ważnym centrum gospodarczym, finansowym i kulturalnym, a także portem morskim i rybackim. Siedziba najbogatszego z emiratów pełna nowoczesnych wieżowców ze szkła jeszcze pół wieku temu była małą wioską. Po wycofaniu się Brytyjczyków 2 grudnia 1971 r. Abu Dabi stało się stolicą niezależnej federacji emiratów. Wraz z przypływającymi dochodami z ropy gliniane chaty zostały gwałtownie zastąpione przez banki i bogate sklepy.
W Abu Dabi warto zobaczyć: Fort Grande - jeden z najwyższych budynków Bliskiego Wschodu, Pałac Al-Hosn - budowla z początku XIX w. nazywana Starym lub Białym Fortem, Corniche - największy spośród 20 parków miasta. Wśród drzew i krzewów prowadzą promenady z zapierającymi dech w piersiach widokami na morze, Cultural Funation mieści najciekawsze wystawy w mieście. Interesująca ekspozycja poświęcona jest historii miasta i nomadów.
Muscat jest niezwykle malowniczo położony wzdłuż urozmaiconego wybrzeża morskiego, w którym przeplatają się piaszczyste plaże i skały. Jego główne dzielnice rozdzielone są pasmami skalistych gór. Aby dostać się z jednej dzielnicy do innej trzeba wspiąć się szosą na przełęcz, lub skorzystać z bulwaru biegnącego wzdłuż wybrzeża. Dwie obramowane skałami zatoki tworzą w obrębie miasta naturalne porty. Wejścia do nich już w dawnych wiekach strzegły fortyfikacje wzniesione na wysepkach i szczytach wzgórz. Forteczki przetrwały do dziś przydając uroku stołecznemu krajobrazowi, szczególnie nocą, gdy eksponuje je okazała iluminacja. Nad mniejszą z zatok między dwoma takimi fortami zbudowano okazały sułtański pałac. Na skale naprzeciwko pałacu wznosi się Fort Mirani - solidna forteca o wysokich na kilkanaście metrów murach... Zbudowano go podczas Portugalskiej okupacji Muskatu około 1580 roku. Niestety - ani turyści, ani miejscowi obywatele nie mają do niej wstępu. Na szczęście fotografowanie fortu z zewnątrz nie jest zabronione. Tuż przy pałacu - u stóp fortu sułtan zbudować kazał meczet - jest to zatem zgodnie z tutejszym nazewnictwem meczet sułtański. Wprost z nadmorskiego bulwaru w Mutrah wchodzi się na teren krytego bazaru. Ponoć zachował najwięcej autentyzmu spośród bazarów Środkowego Wschodu. Zadaszone bambusowymi panelami i oświetlone stylowymi lampami uliczki wiodą wśród labiryntu sklepików wypełnionych tekstyliami, przyprawami, pachnidłami i sprzętem codziennego użytku. Na nielicznych wciąż tu jeszcze turystów czekają właściciele kilku sklepików z pamiątkami. Maskat różni się od stolic pozostałych krajów Półwyspu Arabskiego między innymi tym, że niewiele tu znaleźć można nowoczesnej wielkomiejskiej architektury w postaci błyszczących szkłem wysokościowców. Te nieliczne, które zbudowano skupione są w dzielnicy biznesu, która nazywa się Ruwi
Fujayrah - Interesująca część wschodniego wybrzeża. To jedyny emirat ZEA, w którym nie znajdziecie ani kawałka piaskowej pustyni, podobnie jak i kropli ropy. Stąd też najważniejszym źródłem dochodów tego emiratu jest strefa bezcłowa, wielki port, tradycyjne rolnictwo i rybołówstwo. Wschodnie wybrzeże odegrało ważną rolę przy zdobywaniu Oceanu Indyjskiego i dlatego Portugalczycy w szesnastym wieku wybudowali tutaj kilka twierdz, z których żadna do dzisiaj nie przetrwała. W późniejszym okresie zastąpiły je budowle arabskich szejków, a do dzisiaj pozostały także wykopaliska archeologiczne. Są tutaj trzy rezerwaty morskie, które chętnie odwiedzają płetwonurkowie z całego świata.
Fujayrah to współczesny port należy do kluczowych miejsc w Arabii, gdyż znajduje się po przeciwnej stronie Zatoki Perskiej nad bardziej głębokim Morzem Arabskim. Statki mogą tutaj zrzucać kotwice jedynie pół mili morskiej od portu. Fujairah stawia także na turystykę i posiada własne międzynarodowe lotnisko. W nowoczesnej części miasta znajdują się banki, urzędy i siedziby międzynarodowych firm. Dla gości ważne jest centrum turystyczne, gdzie można otrzymać niezbędne informacje o wyprawach w tereny górskie. Centrum to znajduje się w budynku Fujairah Trade Centre. Niedaleko hotelu Hilton zlokalizowane są targowiska, na których można obok upominków kupić także świeże ryby, owoce i warzywa. W północnej części znajduje się stare miasto, nad którym dominuje na wzgórzu budowla z 1670 roku. Tworzą ją trzy główne części, kilka hal i wież. W najbliższym czasie stare miasto czeka wielka rekonstrukcja, po której powstanie tu piękny skansen turystyczny.
Dubai - Palmy, trawniki, parki, mnóstwo kwiatów, a wszystko to w 40-stopniowym upale, przy jednej, dwóch ulewach rocznie, na byłej pustyni. W Dubaju kwitnie przyroda, powstają kolejne wieżowce, hotele i ośrodki rekreacyjne. Trudno uwierzyć, że jeszcze 50 lat temu była tu pustynia, zamieszkana przez blisko 6 tys. ludzi zajmujących się głównie rybołówstwem i poławianiem pereł. Dziś położony na Półwyspie Arabskim, a należący do Zjednoczonych Emiratów Arabskich Dubaj to metropolia licząca 3 mln mieszkańców 150 narodowości. Dominującą religią jest islam, językiem oficjalnym - arabski, ale bez problemu można porozumieć się po angielsku. To, że Dubaj jest krajem muzułmańskim, widać już na lotnisku: kobiety w czadorach, mężczyźni w diszdaszach - tradycyjnych białych strojach przypominających sutanny, dziesiątki sklepów z arabskimi ubraniami. Turysta może się jednak czuć swobodnie. Nikt nie patrzy krzywo na jegomościa w krótkich spodenkach i bejsbolówce czy dziewczynę w mini.
Co ciągnie turystów do Dubaju? Słońce niemal przez cały rok, jasne, złociste plaże, no i... samo złoto, którego Dubaj jest największym importerem na świecie. Zdobi ono architektoniczne ornamenty pełne ażurów, motywów roślinnych i geometrycznych oraz stroje kobiet. Niemal na każdej ulicy natkniemy się na szyld jubilera, ale prawdziwie złoty jest Gold Souk, wielkie targowisko z eleganckimi sklepami. A w nich naszyjniki, pierścionki, bransolety, spinki do mankietów, zegarki, dzbany, misy, sztućce, cukiernice, no i złoto w sztabach. Biżuterię sprzedaje się tu nie na sztuki, lecz na wagę.
Po sąsiedzku rozciąga się niezwykły Spice Souk pełen małych sklepików z przyprawami - szafranem, mirrą, suszonymi limonkami, papryczkami... Tu również można kupić arabską fajkę wodną (szisza) wraz z aromatycznym wkładem z jabłek, fig czy suszonych melonów. To przy niej spędza się wieczory w barach, restauracjach i kawiarniach.
W Dubai Museum, dowiedzieć się można o początkach powstania tego kraju i o mieszkających tu ludach. Niejednego zachwyca supernowoczesna architektura, np. Burj al Arab - jedyny na świecie siedmiogwiazdkowy hotel w kształcie żagla, wybudowany na specjalnie dlań stworzonej sztucznej wyspie w Zatoce Perskiej. W 2007 r. największą atrakcją turystyczną kraju staną się trzy kolejne sztuczne wyspy z podwodnymi hotelami, ośrodkami rekreacyjnymi i centrami handlowymi.
Dubaj kusi też polami golfowymi, parkami wodnymi, wyścigami konnymi, wieczornymi przejażdżkami łodzią po Creeku (kanał dzielący Dubaj na prawo- i lewobrzeżną część; najlepiej pokonać go abrą - wodną taksówką), wyprawami do górskiego ośrodka Hatta i na safari. Pustynia zaczyna się zaledwie godzinę drogi od centrum miasta. Można się tu wybrać dżipem. Samochody surfują po piasku, obsuwają się po wydmach, balansują pod niebezpiecznym kątem... Godzinna przejażdżka kończy się w oazie, gdzie czeka kolejna atrakcja - arabski posiłek: pieczone i świeże warzywa, kebab, naleśniki z razowej mąki oraz pasty - z czosnku, bakłażanów i cieciorki (humus) plus kawa kolorem i smakiem przypominająca zieloną herbatę z domieszką mięty.
Krótki opis portów na trasie rejsu
Abu Dabi (Abu Dhabi, Abu Zabi) stolica i główne miasto Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a także emiratu o tej samej nazwie. Miasto jest położone na przybrzeżnej wyspie Abu Dabi w Zatoce Perskiej. Zamieszkuje je ok. miliona osób. Jest ważnym centrum gospodarczym, finansowym i kulturalnym, a także portem morskim i rybackim. Siedziba najbogatszego z emiratów pełna nowoczesnych wieżowców ze szkła jeszcze pół wieku temu była małą wioską. Po wycofaniu się Brytyjczyków 2 grudnia 1971 r. Abu Dabi stało się stolicą niezależnej federacji emiratów. Wraz z przypływającymi dochodami z ropy gliniane chaty zostały gwałtownie zastąpione przez banki i bogate sklepy.
W Abu Dabi warto zobaczyć: Fort Grande - jeden z najwyższych budynków Bliskiego Wschodu, Pałac Al-Hosn - budowla z początku XIX w. nazywana Starym lub Białym Fortem, Corniche - największy spośród 20 parków miasta. Wśród drzew i krzewów prowadzą promenady z zapierającymi dech w piersiach widokami na morze, Cultural Funation mieści najciekawsze wystawy w mieście. Interesująca ekspozycja poświęcona jest historii miasta i nomadów.
Muscat jest niezwykle malowniczo położony wzdłuż urozmaiconego wybrzeża morskiego, w którym przeplatają się piaszczyste plaże i skały. Jego główne dzielnice rozdzielone są pasmami skalistych gór. Aby dostać się z jednej dzielnicy do innej trzeba wspiąć się szosą na przełęcz, lub skorzystać z bulwaru biegnącego wzdłuż wybrzeża. Dwie obramowane skałami zatoki tworzą w obrębie miasta naturalne porty. Wejścia do nich już w dawnych wiekach strzegły fortyfikacje wzniesione na wysepkach i szczytach wzgórz. Forteczki przetrwały do dziś przydając uroku stołecznemu krajobrazowi, szczególnie nocą, gdy eksponuje je okazała iluminacja. Nad mniejszą z zatok między dwoma takimi fortami zbudowano okazały sułtański pałac. Na skale naprzeciwko pałacu wznosi się Fort Mirani - solidna forteca o wysokich na kilkanaście metrów murach... Zbudowano go podczas Portugalskiej okupacji Muskatu około 1580 roku. Niestety - ani turyści, ani miejscowi obywatele nie mają do niej wstępu. Na szczęście fotografowanie fortu z zewnątrz nie jest zabronione. Tuż przy pałacu - u stóp fortu sułtan zbudować kazał meczet - jest to zatem zgodnie z tutejszym nazewnictwem meczet sułtański. Wprost z nadmorskiego bulwaru w Mutrah wchodzi się na teren krytego bazaru. Ponoć zachował najwięcej autentyzmu spośród bazarów Środkowego Wschodu. Zadaszone bambusowymi panelami i oświetlone stylowymi lampami uliczki wiodą wśród labiryntu sklepików wypełnionych tekstyliami, przyprawami, pachnidłami i sprzętem codziennego użytku. Na nielicznych wciąż tu jeszcze turystów czekają właściciele kilku sklepików z pamiątkami. Maskat różni się od stolic pozostałych krajów Półwyspu Arabskiego między innymi tym, że niewiele tu znaleźć można nowoczesnej wielkomiejskiej architektury w postaci błyszczących szkłem wysokościowców. Te nieliczne, które zbudowano skupione są w dzielnicy biznesu, która nazywa się Ruwi
Fujayrah - Interesująca część wschodniego wybrzeża. To jedyny emirat ZEA, w którym nie znajdziecie ani kawałka piaskowej pustyni, podobnie jak i kropli ropy. Stąd też najważniejszym źródłem dochodów tego emiratu jest strefa bezcłowa, wielki port, tradycyjne rolnictwo i rybołówstwo. Wschodnie wybrzeże odegrało ważną rolę przy zdobywaniu Oceanu Indyjskiego i dlatego Portugalczycy w szesnastym wieku wybudowali tutaj kilka twierdz, z których żadna do dzisiaj nie przetrwała. W późniejszym okresie zastąpiły je budowle arabskich szejków, a do dzisiaj pozostały także wykopaliska archeologiczne. Są tutaj trzy rezerwaty morskie, które chętnie odwiedzają płetwonurkowie z całego świata.
Fujayrah to współczesny port należy do kluczowych miejsc w Arabii, gdyż znajduje się po przeciwnej stronie Zatoki Perskiej nad bardziej głębokim Morzem Arabskim. Statki mogą tutaj zrzucać kotwice jedynie pół mili morskiej od portu. Fujairah stawia także na turystykę i posiada własne międzynarodowe lotnisko. W nowoczesnej części miasta znajdują się banki, urzędy i siedziby międzynarodowych firm. Dla gości ważne jest centrum turystyczne, gdzie można otrzymać niezbędne informacje o wyprawach w tereny górskie. Centrum to znajduje się w budynku Fujairah Trade Centre. Niedaleko hotelu Hilton zlokalizowane są targowiska, na których można obok upominków kupić także świeże ryby, owoce i warzywa. W północnej części znajduje się stare miasto, nad którym dominuje na wzgórzu budowla z 1670 roku. Tworzą ją trzy główne części, kilka hal i wież. W najbliższym czasie stare miasto czeka wielka rekonstrukcja, po której powstanie tu piękny skansen turystyczny.
Dubai - Palmy, trawniki, parki, mnóstwo kwiatów, a wszystko to w 40-stopniowym upale, przy jednej, dwóch ulewach rocznie, na byłej pustyni. W Dubaju kwitnie przyroda, powstają kolejne wieżowce, hotele i ośrodki rekreacyjne. Trudno uwierzyć, że jeszcze 50 lat temu była tu pustynia, zamieszkana przez blisko 6 tys. ludzi zajmujących się głównie rybołówstwem i poławianiem pereł. Dziś położony na Półwyspie Arabskim, a należący do Zjednoczonych Emiratów Arabskich Dubaj to metropolia licząca 3 mln mieszkańców 150 narodowości. Dominującą religią jest islam, językiem oficjalnym - arabski, ale bez problemu można porozumieć się po angielsku. To, że Dubaj jest krajem muzułmańskim, widać już na lotnisku: kobiety w czadorach, mężczyźni w diszdaszach - tradycyjnych białych strojach przypominających sutanny, dziesiątki sklepów z arabskimi ubraniami. Turysta może się jednak czuć swobodnie. Nikt nie patrzy krzywo na jegomościa w krótkich spodenkach i bejsbolówce czy dziewczynę w mini.
Co ciągnie turystów do Dubaju? Słońce niemal przez cały rok, jasne, złociste plaże, no i... samo złoto, którego Dubaj jest największym importerem na świecie. Zdobi ono architektoniczne ornamenty pełne ażurów, motywów roślinnych i geometrycznych oraz stroje kobiet. Niemal na każdej ulicy natkniemy się na szyld jubilera, ale prawdziwie złoty jest Gold Souk, wielkie targowisko z eleganckimi sklepami. A w nich naszyjniki, pierścionki, bransolety, spinki do mankietów, zegarki, dzbany, misy, sztućce, cukiernice, no i złoto w sztabach. Biżuterię sprzedaje się tu nie na sztuki, lecz na wagę.
Po sąsiedzku rozciąga się niezwykły Spice Souk pełen małych sklepików z przyprawami - szafranem, mirrą, suszonymi limonkami, papryczkami... Tu również można kupić arabską fajkę wodną (szisza) wraz z aromatycznym wkładem z jabłek, fig czy suszonych melonów. To przy niej spędza się wieczory w barach, restauracjach i kawiarniach.
W Dubai Museum, dowiedzieć się można o początkach powstania tego kraju i o mieszkających tu ludach. Niejednego zachwyca supernowoczesna architektura, np. Burj al Arab - jedyny na świecie siedmiogwiazdkowy hotel w kształcie żagla, wybudowany na specjalnie dlań stworzonej sztucznej wyspie w Zatoce Perskiej. W 2007 r. największą atrakcją turystyczną kraju staną się trzy kolejne sztuczne wyspy z podwodnymi hotelami, ośrodkami rekreacyjnymi i centrami handlowymi.
Dubaj kusi też polami golfowymi, parkami wodnymi, wyścigami konnymi, wieczornymi przejażdżkami łodzią po Creeku (kanał dzielący Dubaj na prawo- i lewobrzeżną część; najlepiej pokonać go abrą - wodną taksówką), wyprawami do górskiego ośrodka Hatta i na safari. Pustynia zaczyna się zaledwie godzinę drogi od centrum miasta. Można się tu wybrać dżipem. Samochody surfują po piasku, obsuwają się po wydmach, balansują pod niebezpiecznym kątem... Godzinna przejażdżka kończy się w oazie, gdzie czeka kolejna atrakcja - arabski posiłek: pieczone i świeże warzywa, kebab, naleśniki z razowej mąki oraz pasty - z czosnku, bakłażanów i cieciorki (humus) plus kawa kolorem i smakiem przypominająca zieloną herbatę z domieszką mięty.